There Are Things Known, and Things Unknown, and In Between Are the Doors
Jim Morrison

After all, nothing can last forever – a few words about how to facilitate your return from vacation

Regardless of whether you are visiting the farthest corners of the world, or perhaps you are watching the charms of the Polish countryside, one thing is certain – your vacation will end soon. If your supervisor haunts you in a dream and the return to your daily duties simply overwhelms you, we suggest a solution. Unfortunately, we don’t know how to get you a few extra days off, but we know how to make it easier for you to return to work.

Blithely

First of all, prepare yourself properly for your vacation. Sort out the things you need to finish before going on holiday. Reply to all outstanding messages, make sure that your calendar is empty. If you work in an office, organize everything on your desk. Provide your co-workers with the necessary information to continue with your tasks so that they do not have to bother you during your repose and set up an automatic notification at the e-mail. In a word – organize all your affairs. Let nothing be on your mind while resting.

Don’t blame yourself for leaving your colleagues with tasks – they are great, talented people; they will cope with it. And you know what? They understand perfectly well that you also need rest, because did you have a grudge when they rested? Silence your phone and silence your remorse. Use this time one hundred percent, but …

 A hard landing is a difficult start

Most of us make the same mistake – wanting to make full use of this time, we forget about giving a certain type of buffer. Coming home on the last day is not the best idea. Tired after the trip, sleepless, we go to work with a bad attitude, and the only thing at the back of our head is that after a hard day we still have to unpack our suitcases and do the laundry. Come home two or three days earlier and give yourself space to prepare, time to acclimatize.

When that day comes, take it easy. You don’t have to move mountains from the very first moment. Start by tidying up your space and organizing your work for the next few days. Start by talking to employees and refreshing information on current projects. List all the tasks and list the ones you should start with. Reply to the messages. Don’t stress, everything is possible even if it seems almost impossible now.

 Don’t get tense

It is obvious that the enormity of duties is overwhelming you and you don’t know what to put your hands into. Probably comes into your mind to catch up as soon as possible – do not try. Dropping off at night and staying in the office after hours will only lead to disappointment and frustration. Try to accept that even your superpowers are limited and instead have dinner with your family or go for a walk. All these activities will provide you with endorphins and reduce the feeling of stress. Remember – tomorrow is also a day!


Nic nie może przecież wiecznie trwać – o tym jak ułatwić sobie powrót z urlopu słów kilka

Bez względu na to, czy właśnie odwiedzasz najdalsze zakątki świata, czy może przyglądasz się urokom polskiej wsi jedno jest pewne – Twój urlop niebawem dobiegnie końca. Jeśli Twój przełożony nawiedza Cię we śnie, a powrót do codziennych obowiązków zwyczajnie Cię przerasta podpowiadamy rozwiązanie. Niestety nie wiemy, jak załatwić Ci kilka dni wolnego extra, ale wiemy, jak ułatwić Ci powrót do pracy.

Z lekką głową

Przede wszystkim odpowiednio przygotuj się do urlopu. Uporządkuj sprawy, które musisz dokończyć przed udaniem się na wypoczynek. Odpisz na wszystkie zalegające na skrzynce wiadomości, dopilnuj, aby Twój kalendarz na czas urlopu był pusty. Jeżeli pracujesz w biurze, uporządkuj wszystko na swoim biurku. Dostarcz swoim współpracownikom niezbędnych informacji do kontynuowania Twoich zadań, aby nie musieli niepokoić Cię w czasie urlopu i ustaw automatyczne powiadomienie na poczcie. Jednym słowem – uporządkuj wszystkie swoje sprawy. Niech nic nie zaprząta Ci głowy podczas odpoczynku.

Nie obwiniaj się o to, że zostawiłeś swoich kolegów z zadaniami – to świetni ludzie, poradzą sobie. I wiesz co? Oni doskonale rozumieją to, że Ty też potrzebujesz odpoczynku, bo czy Ty miałeś pretensje, kiedy to oni wypoczywali? Wycisz telefon i wycisz wyrzuty sumienia. Wykorzystaj ten czas w stu procentach, ale…

Twarde lądowanie to trudny start

Większość z nas popełnia ten sam błąd – chcąc czerpać z tego czasu pełnymi garściami zapomina o daniu dobie pewnego rodzaju buforu. Powrót do domu ostatniego dnia nie jest najlepszym pomysłem. Zmęczeni po podróży, niewyspani idziemy do pracy ze złym nastawieniem, a z tyłu głowy siedzi tylko, że po ciężkim dniu czeka na nas jeszcze rozpakowywanie walizek i robienie prania. Wróć do domu dwa lub trzy dni wcześniej i daj sobie przestrzeń do przygotowań, czas na aklimatyzację.

Kiedy przyjdzie ten dzień, podejdź do tego ze spokojem. Nie musisz przenosić gór już od pierwszej chwili. Zacznij od uporządkowania swojej przestrzeni i zorganizowania swojej pracy na najbliższe dni. Zacznij od rozmowy z pracownikami i odświeżenia informacji na temat bieżących projektów. Wypisz wszystkie zadania i wyszczególnij te, od których powinieneś zacząć. Odpisz na wiadomości. Nie stresuj się, wszystko da się wykonać nawet jeżeli teraz wydaje się to niemal niemożliwe.

Nie spinaj się

To oczywiste, że ogrom obowiązków Cię przytłacza i nie wiesz w co ręce włożyć. Pewnie przyjdzie Ci do głowy, żeby nadrobić zaległości jak najszybciej – nie próbuj. Zarywanie nocy i zostawanie w biurze po godzinach doprowadzi jedynie do rozczarowania i frustracji. Spróbuj zaakceptować, że nawet Twoje super moce są ograniczone i zamiast tego zjedz kolację z rodziną lub przejdź się na spacer czy trening. Wszystkie te aktywności dostarczą Ci endorfin i zredukują uczucie stresu. Pamiętaj – jutro też jest dzień!

Kamila Królikiewicz / kamila@newdoors.eu

Previous Next